<title_newspaper="Zielony Sztandar">
<title_article="O nieudanym zebraniu wyborczym Koa Gromadzkiego ZSl w Kurkach">
<author_1=Jzef Anio>
<language=pl>
<style=press>
<year="1954">
<month="2">
<date=1954-02-21>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>

Chcc krtko opisa przebieg odbytego niedawno zebrania wyborczego koa ZSL w grom. Kurki (pow. Dziadowo, woj. olsztyski.), mona by powiedzie tak: Frekwencja dobra, bo oprcz dwch chorych na gryp zeszli si wszyscy czonkowie. Sprawozdanie z rocznej dziaalnoci koa bardzo sabe, gdy nic w nim nie byo poza stwierdzeniem, e ZSL-OWCy brali udzia w poszczeglnych akcjach, chodzili na zebrania, zapacili skadki czonkowskie i prenumeruj Zielony Sztandar".
Poniewa uczestnicy zebrania nie bardzo wiedzieli co wypada po takim sprawozdaniu porusza, wiec zabra gos instruktor PKW, kol. krocki. Susznie, cho bardzo oglnie, powiedzia on czego zabrako w sprawozdaniu, lecz nie powiedzia, co konkretnie powinno byo si w nim znale.
Do dalszej dyskusji nikt si nie kwapi tote z kolei wystpi sekretarz PKW, kol. Ryski. Nie mona powiedzie, e mwi le. W gorcych sowach apelowa, wzywa, przypomina. Ale jako jego przemwienie nie porywao suchaczy. Wida to byo po minach. Snad nie pierwszy to raz przyjezdny aktywista wzywa ich do wzmoenia aktywnoci, zespolenia si,
walki z wrogiem itp. Moe ju na pami znali te hasa? Moe woleliby usysze co konkretniejszego o sobie samych, o pracy koa, o swej gromadzie i gminie? Jakie sowa oceny, a moe nawet krytyki? Tak czy owak u zebranych wida byo na razie raczej znudzenie.
Z trudem rozwijaa si dyskusja. Z pocztku niemrawa, pniej coraz ywsza. Raz po raz powtarza sie motyw: jestemy opuszczeni, nie mamy pomocy z GKW i PKW (z Kurek do Dziadowa tylko 4 km!), nie wiemy co i jak robi. 

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>

